• Wpisów: 59
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:59
  • Licznik odwiedzin: 3 918 / 2126 dni
 
trucicielka
 
Pocałunek Śmierci: Miała kiedyś przyjaciela, kolegę który rozumiał ją jak nikt inny. Poznali się kilka miesięcy wcześniej, a czuli jakby znali się całe życie.Był osobą, która mogła budzić ją w środku nocy tylko po to aby wypłakać się do słuchawki. Zawsze go wysłuchała i starała pomóc. Potrafili rozmawiać o wszystkim jak i o niczym. Czasem milczeli godzinami, patrząc sobie w oczy. Ktoś widząc tą scenę, mógłby pomyśleć, ze są w sobie zakochani, jednak ona była pewna, ze nic do niej nie czuje. Miał dziewczynę. Często o niej rozmawiali, doradzała mu w najtrudniejszych chwilach jego związku. Przyjaźnili się, choć nie wierzyli że takie relacje istnieją między chłopakiem a dziewczyną. Obawiali się, ze w końcu jedno z nich się zakocha, w końcu spędzali ze sobą tak dużo czasu, a na wyświetlaczu jej telefonu zawsze widniało jego imię. Tak mijały miesiące... Jego dziewczyna nie była zadowolona z ich przyjaźni. Ona ją rozumiała, była zwyczajnie zazdrosna. Nieraz powtarzała mu, że usunie się i nie będzie stawać na drodze ich szczęściu. Doskonale wiedziała, ze jego miłość jest najważniejsza.Pewnej nocy obudził ją telefon. Przestraszyła się, ze coś się stało. I słusznie. Po drugiej stronie usłyszała zapłakany głos chłopaka. Powiedział jej,ze zerwała z nim przez GG, że nawet nie miała odwagi powiedzieć mu tego w oczy. Poczuła się strasznie. Doskonale zdawała sobie sprawę, że to tylko i wyłącznie jej wina. Po raz kolejny chciała zniknąć z jego życia, jednak jak zawsze nie pozwolił jej na to. Powtarzała mu, ze nie chce być przeszkodą w jego życiu i nie chce stawać na drodze jego szczęściu. On zapewniał, ze to nie jej wina,że to przez humorki jego dziewczyny. Nie wierzyła mu, wiedziała co było prawdziwą przyczyną jej zachowania, przecież nigdy nie pogodziła się z myślą, ze jej chłopak spędza czas z jakąś laską. Nie miała jej tego za złe, na jej miejscu pewnie postąpiłaby tak samo. Podjęła decyzję. Odsunęła się od niego. Przestała odpisywać na wiadomości, nie odbierała telefonów, unikała go jak tyko mogła. Pękało jej serce kiedy widziała,ze jej przyjaciel cierpi.Po pewnym czasie się pogodzili, a ich relację wróciły do porządku. Tłumaczył dziewczynie, ze to tylko przyjaciółka i nie ma się o co obawiać. Nie wierzyła... Wiedziała, że zrobiła źle godząc się z nim, wiedziała że z tej znajomości nie wyniknie nic dobrego. Mijały tygodnie, wszystko się układało, jednak znowu był wolny. Po raz kolejny wiedziała, że to jej wina. Czuła się z tym fatalnie. Chciała mu pomóc. Jednak usłyszała ` jak się z nią nie pogodzę, to przyjadę do Ciebie . ` Nie wierzyła własnym uszom. Traktował ją jak wyjście awaryjne i myślał, że wszystko jest w porządku. Nie było... Postanowiła, ze będzie silna. Zerwała kontakt. Myślała o nim nieustannie, w końcu przyjaźnili się kilka miesięcy, jednak nigdy nie wybaczy mu tego jak ją potraktował. Dziś widzą się codziennie w szkole, jednak ona nie ma już nawet ochoty by ponownie spojrzeć mu w oczy i powiedzieć głupie 'siema.'/Ewa


16795_468108843224872_55590850_n.png

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego